naped 1x11 czy 2x10 czy 3x10

1×11 czy 2×10? Jaki napęd wybrać do roweru górskiego?

Napęd 1×11 czy 2×10? Nie będę próbował przekonać was, że wybór jest prosty. Jeśli wybierzecie korbę z trzema zębatkami, możecie stwierdzić, że właściwie używacie tylko dwóch zębatek i może warto przejść na korbę dwurzędową. Mając dwie zębatki, jeśli znajdziecie się w sytuacji, w której zabraknie wam lżejszego przełożenia, zatęsknicie za trzyrzędową opcją. A podążając za najnowszymi trendami, zapragniecie rozwiązania 1x, które może okazać się zbyt wymagające.

A więc nie ma idealnego rozwiązania. Na szczęście liczba dostępnych opcji sprawia, że korbę możemy dopasować tak, aby całkowicie spełniała nasze wymagania.

Pamiętacie rower Girandengo? Napęd 4×8 (korba z 4 zębatkami i wolnobieg z 8), czyli wmawianie, że im więcej, tym lepiej. W kolarstwie górskim trend mamy przeciwny – im mniej, tym lepiej. Powoli standardem stają się napędy 1x (czyli korba z jedną zębatką). Ale czy to znaczy, że 2x i 3x są zupełnie bezużyteczne? Oczywiście, że nie (!). Każda konfiguracja jest przydatna dla innego kolarza.

1x (np. Sram Eagle czy XT m8000)

Jednorzędowa korba pierwszy raz została wprowadzona seryjnie przez firmę Sram w 2013 roku, ale wśród wielu kolarzy (np. Goeff Kabush w 2010 r.) taka konfiguracja znana była już od dawna.

1x11 czy 2x10

 

Jak wszystko na tym świecie, napęd jednorzędowy ma swoje zalety i wady. Zacznijmy od zalet. Po pierwsze eliminujemy całkowicie przerzutkę, linkę i manetkę. A to może nas „kosztować” utratę nawet 500 gramów. Po drugie mamy do obsługi jedną przerzutkę mniej, a zatem jeden element mniej może się zepsuć, zatrzeć, czy zapchać błotem. Przy nagłych zmianach nachylenia nie znajdziemy się w sytuacji, w której nie zdążyliśmy przed podjazdem zmienić przełożenia na lżejsze. Wobec tego znacznie poprawiamy ergonomię jazdy i sprawiamy, że obsługa naszego roweru jest prostsza. A prosty rower to lepszy rower J

Dodatkowo wprowadzenie napędów 1x miało również duże znaczenie przy projektowaniu rowerów z pełnym zawieszeniem. Wszystkim posiadaczom fulla na pewno dobrze znane jest uczucie szarpania korby podczas pracy zawieszenia. Jest to tzw. „pedal kickback”. Temat na osobny, długi i skomplikowany post. Tymczasem posłużę się definicją ze strony www.rotwild.pl:

Efekt ruchu korby nazywany „pedal kickback” dotyczy zmiany długości tylnego trójkąta (chainstay, CS) w fazie wydłużania sprężyny i określany jest na podstawie bezpośredniej odległości pomiędzy suportem a osią tylnego koła. Podczas wydłużania zwiększa się odległość między suportem a osią tylnego koła, efektem czego jest zmiana długości łańcucha, odciągająca w tył korbę w kierunku przeciwnym do ruchu pedałowania. Może to spowodować utratę stabilności jazdy w przypadku, gdy korba „kopie powietrze” w kierunku przeciwnym do ruchu pedałowania w górnym martwym punkcie.

Efekt „pedal kickback” jest inny przy różnych wielkościach zębatek korby. Dzieje się tak, ponieważ linia łańcucha jest pod innym kątem w stosunku do osi obrotu zawieszania dla różnych wielkości przedniej zębatki korby. I właśnie z tego powodu wprowadzenie napędu opartego na jednorzędowej korbie pozwoliło na maksymalne ograniczenie tego efektu.

Warto też wspomnieć, że zaletą 1x jest mniejsza zębatka, a to zmniejsza ryzyko uderzenia nią w kamienie, umożliwia obniżenie suportu, co powoduje, że rower jest stabilniejszy, oraz pozwala na skrócenie długości tylnego trójkąta, co z kolei poprawia skręcanie.

Jakie wady ma napęd 1x?

Po pierwsze, brak przedniej przerzutki to brak prowadnicy łańcucha. Na większych wybojach możemy doświadczyć efektu spadania łańcucha z przedniej (jedynej) zębatki. Oczywiście producenci przewidzieli ten problem i stworzyli zębatki Narrow Wide, które dzięki specjalnie wyprofilowanym zębom sprawiają, że ogniwka zaczepiają się o wgłębienia w zębach i łańcuch nie spada. Po drugie, trwałość mechanizmu. Mocna skośna linia łańcucha, szczególnie na skrajnie dużych zębatkach, sprawia, że zębatki podczas pracy napędu są mocno eksploatowane (co można dosłownie usłyszeć). Po trzecie – przełożenia. I tutaj zatrzymajmy się na chwilę. Weźmy pod lupę napęd 1×11 z korbą 32T (32 zęby) oraz kasetą 10-42T, i zestawmy je ze standardowym napędem 2×10 z korbą 24-38T i kasetą 11-36T. Zestawiając relacje obu napędów, możemy porównać tzw. Gear ratio, czyli inaczej mówiąc, możemy porównać miękkość pracy przełożeń na poszczególnych biegach. Gear ratio mówi nam, o ile ruch jednej zębatki obróci druga zębatkę. I tak przy przełożeniach najtwardszych (tzn. tych najszybszych) obrót zębatki 38T spowoduje obrócenie zębatki 11T o 3,455 raza (38/11 = 3,454545455).

Wracając do naszego porównania: przełożenie najbardziej miękkie, czyli to, którego będziemy używać w górach, dla napędu 2×10 ma „ratio” 0,677, natomiast dla napędu 1×11 (dla korby 42T) najlżejsze przełożenie ma 0,762. Dla przełożeń najtwardszych, których będziemy używać na płaskich odcinkach stosunek dla napędów 2×10 wynosi 3,455, a dla napędów 1×11 „tylko” 3,2.

Rozwiązaniem problemu zbyt twardych przełożeń w napędzie 1x z korbą 32T jest zastosowanie napędu 1×12 (SRAM EAGLE – cena ok. 6 tys. zł). W tej opcji na największym trybie kasety mamy ratio na poziomie 0,640, czyli jeszcze lżejsze niż w 2×10… ale ta cena.

1x11_czy_2x10 - zalety i wady 1x11

 

Napęd 2x

Chyba was nie zaskoczę, jeśli napiszę, że zalety napędów 2×10 to wszystko to, czego brakuje napędom 1x, a wady można przekuć na zalety jednorzędówek. W skrócie: łańcuch nie spada, bo trzyma go prowadnica przerzutki, łańcuch nie pracuje pod tak dużym skosem, jak w przypadku 1-rzędowej korby (tzw. Przekosy), ale co najważniejsze, mamy większy zakres przełożeń. Dla mnie zamontowanie rozwiązania 1×11 jest bardzo kuszące, głównie z powodu usunięcia zbędnego okablowania i odchudzenia roweru. Nie ukrywam, że moim marzeniem jest zejście z wagą mojego roweru poniżej 11 kg, a brakuje mi około 300 gramów :). Jednak zakres przełożeń na moje potrzeby w konfiguracji 1x na pewno nie jest wystarczający. Jeśli zdecydowałbym się na założenie mniejszej zębatki z przodu, np. 28, straciłbym możliwość szybkiej jazdy po płaskich odcinkach. Zbyt duża korba sprawiałaby problemy na stromych podjazdach. Po prostu wariant 1x jest przeznaczony dla użytkowników o większej sile, lub takich, u których zróżnicowanie terenu nie jest tak wielkie. Przez zróżnicowanie mam na myśli długie płaskie odcinki i strome krótkie podjazdy. Nie mylmy tego z przewyższeniami.

No dobra, to teraz porównajmy na cyferkach trzy warianty; 1×11, 2×11 oraz 2×10. Kolorem czerwonym zaznaczyłem wam, jakich przełożeń nie obejmuje wariant 1×11 przy korbie z zębatką 30T, które znajdziemy w napędach 2×10 oraz 2×11.

2x10 czy 2x11 - wady i zalety 2x11

 

Jak możecie zauważyć, rozwiązania 2x dają nam „jedynie” dwa lub trzy dodatkowe przełożenia w porównaniu do napędu 1x. Dlaczego użyłem cudzysłowu? Miałem mnóstwo sytuacji, szczególnie startując w maratonach, w których podczas jazdy pod górkę brakowało mi jeszcze jednego lżejszego biegu, a na prostej nie byłem w stanie rozpędzić się szybciej bez większej zębatki. Dodam, że te sytuacje miały miejsce dla napędu 2×10, więc trudno mi sobie wyobrazić, jak by to wyglądało dla 1×11.

To 2×10 czy 2×11? Jedenastka ma szerszą rozpiętość biegów o to jedno, największe przełożenie, czyli zębatkę 42. I to właściwie jedyna różnica, ale jakże znacząca, kiedy mamy przed sobą bardzo stromy podjazd. Same przeskoki między przełożeniami dla opcji 2×10 i 2×11 są niemalże identyczne, bo różnica miedzy poszczególnymi zębatkami wynosi kolejno 2-2-2-2-2-3-4-4-4 zęba dla 10-tki, i 2-2-2-2-2-3-4-4-5-5 dla 11-tki. Trudno więc mówić o większej płynności napędu 2×11.

Napęd 3x

Czy taka kombinacja ma sens? Oczywiście. Dla początkujących kolarzy, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z kolarstwem górskim, takie rozwiązanie jest dobre. Nie ma co katować się 2 tarczami, a tym bardziej jedną, skoro można mieć napęd o bardzo dużej rozpiętości przełożeń. Znamy już zasadę liczenia ratio, więc zobaczmy na liczbach, jak to wygląda.

3x10_czy_2x10 - Wady i zalety 3x10

Napęd 3×10 przy korbie 40-30-20T oraz kasecie 11-36, najlżejsze przełożenie ma na poziomie 0,6. Takiego wyniku nie uzyskaliśmy nawet przy 1×12 z kasetą 50T (!). Przełożenie najszybsze w trzyrzędowej opcji to również największa wartość, bo wynosząca ponad 3,65. A więc napęd najbardziej uniwersalny.

A co z odmianami 3×9, 3×8 i 3×7? Chociaż w kolarstwie górskim dąży się do uproszczenia napędów, to wciąż w rowerach niższej klasy spotykamy takie rozwiązania. Napędy 3×7 powoli odchodzą do lamusa, ale opcje z kasetami 8- i 9-rzędowymi przy trzech zębatkach z przodu to wciąż rozwiązania bardzo uniwersalne, które na pewno wystarczą, nawet jeśli zaskoczy na stromy podjazd, lub gdy będziemy musieli uciekać przed zbliżającym się deszczem. Kolorem czerwonym zaznaczyłem przełożenia, których nie znajdziemy w opcji 2×10.

53 thoughts on “1×11 czy 2×10? Jaki napęd wybrać do roweru górskiego?

  1. Arni

    2017 04 Luty

    Bardzo fajna analiza i forma graficzna.

    Reply
    • Kornel

      2017 06 Luty

      Dzięki! Mam nadzieje, że wpis trochę ułatwi wybór napędu 🙂

      Reply
  2. Askala

    2017 04 Sierpień

    Czy liczby w kolumnie „42T” (3×10) są poprawne?

    Reply
    • Kornel

      2017 07 Sierpień

      Faktycznie, dzięki za spostrzegawczość! 🙂

      Reply
  3. blablabla

    2017 03 Wrzesień

    Cześć!
    Zastanawiam się o jakim zysku wagi mówisz? Brak manetki i przerzutki daje pseudo zysk, ponieważ to co zyskałeś poszło w kasetę i piastę. Wiadomo, że nie wszystko, ale na pewno nie tak dużo by chcieć wydać na to 6 tys. hehehe. 6 tys. raz na sezon, ponieważ skoro napęd 2×10 po 12 tys. x 2 łańcuchy regularnie czyszczone i smarowane wraz z całym napędem (16x) już stwarza niebezpieczeństwo, to 1×12, czy 1×11 nie wytrzyma dłużej. Moda i jeszcze raz moda, jak w przypadku 29″ (kurduple kupują takie rowery 🙂 i TR, które w góry się nie nadaje, a zysk wagi też magiczny hahaha)
    Przez 1000 km używałem przełożenia 32×15 (mordownia przy podjazdach i zjazdach – na płaskim nawet babcie mnie wyprzedzały 🙂 ). Zrobiłem 1×9 – 32×11-36 i pojawił się spadającego łańcucha. Poprawa jazdy znacząca i gdyby nie niższe prędkości na płaskim i podczas zjazdów byłoby OK. W lesie takie rozwiązanie rewelacyjne z tym, że pojawił się problemy (być może przypadek) – zerwałem pierwszą spinkę SRAM 9s od 20 lat. Zobaczymy co będzie dalej. Musiałem też założyć przednią przerzutkę by utrzymać łańcuch w ryzach. Tak można wydać 60-70 zł na jakiś prowadnik-napinacz, ale to rower na zimę lub deszczową pogodę i ma być względnie tanio. Reasumując, jeśli rower ma być uniwersalny to rozwiązanie 1x.. mija się z celem. Do lasu naprawdę OK, jeśli nie zależy nam na prędkościach powyżej 30-35 km/h. Koszty eksploatacji do d…. nawet wybierając Shimano.
    I jeszcze istotne informacje: Moja waga to 55-59 kg, teren pomoże środkowe – tu 3x.., 2x.. TAK, ale 1x.. tylko wtedy, gdy śmiga się tylko do lasu, no chyba że ma się więcej niż 1 rower (4 😉 ), chodź 3 by wystarczyły – zimowy, full z 2×10 – większa uniwersalność i góral, ale na dużo cieńszych oponach.

    Reply
    • Kornel

      2017 05 Wrzesień

      Cześć!
      Faktycznie 1×11 jest nazwijmy to mniej uniwerslane, dlatego dedykowane jest do konkretnych rowerów czyli szybkie xc a przede wszystkim do fulli gdzie napęd 1x ma dodatkowy atut związany z pedalkickback. Dlatego pakowanie tego do każdego roweru to głupota, widzialem już 1x w rowerach dla bardziej początkujących kolarzy. Co do wagi to tutaj mam jednak inne zdanie ponieważ poza manetką i przerzutką brakuje jeszcze jednej lub dwóch zębatek w korbie no i linki oraz pancerza, wiec tutaj zysk na wadze jest zauważalny. No i rower staje sie prostszy 🙂

      Reply
    • JustMe

      2018 28 Grudzień

      Używasz słowa „kurduple” a ważysz 55-59kg ? LOL

      Reply
  4. blablabla

    2017 03 Wrzesień

    Poprawię zanim ktoś się p…. :-):
    – pomorze środkowe
    – choć
    To okno na post zdecydowanie za niskie ;-).

    Reply
  5. Krzysiek

    2017 11 Październik

    Witam. Mieszkam w górach (okolice Ustronia). Czy mogę prosić o radę w wyborze roweru/odpowiedniego przełożenia. Obecnie posiadam przełożenie 3×8, które stało się “za małe”. Chciałbym je zmienić, ale nie wiem na jakie. Dużo jeżdżę po szlakach i stromych ścieżkach na których w/w przełożenie już wysiada. Z Twojego artykułu wynika, że najlepsze na długie i strome podjazdy jest 3×10 korba 40-30-20T oraz kaseta 11-36. Czy mam rację? Pozdrawiam

    Reply
    • Kornel

      2017 11 Październik

      Hej Krzysiek,

      W pierwszej kolejności policzymy jakie masz przełożenia i jakie są w alternatywnych napędach. Tutaj masz linka, mam nadzieje, że to otworzy ci się dobrze 🙂
      http://gears.mtbcrosscountry.com/#26I920I7X27.5I1123I4947X27.5I706I776X27.5I1371I1

      Już tłumaczę jak do tego podejść 🙂
      1. Pierwsza kolumna to Twój rower (3×8, Korba 42x34x24, kaseta 11-32). Patrzymy na te cyferki, i szukamy najniższej wartości (tutaj masz 0,75). To jest nazwijmy to twój “opór” podczas kręcenia korbą.

      2. Druga kolumna to rower 1×11 (korba 32t, kaseta 11-42). Znowu patrzymy na najmniejszą wartość – masz tutaj 0,79, a więc ten opór będzie większy niż w obecnym rowerze. Są dwie opcje, wymienić kasetę na 11-46, lub zamontować mniejszą zębatkę w korbie. Wciąż jednak 1×11 wymaga więcej siły.

      3. Trzecia kolumna to rower z napędem 3×10 (korba 40/30/22T, kaseta 11-36). Na najlżejszym biegu w tej konfiguracji będzie się najłatwiej kręcić (wartość najniższa to 0,63). Wadą tego rozwiązania jest ta trzecia największa zębatka w korbie, która pewnie będzie rzadko używana. Ale to wada dla tych co liczą każdy gram. Jest to napęd bardzo uniwersalny.

      4. czwarta kolumna to napęd 2×10. Najmniejsza wartość (0,69) jest mniejsza niż w opcji 3×8 i 1×11, ale wciąż większa niż 3×10. Ale i tak sądzę, że wciąż daje bardzo fajne miękkie przełożenie. Dla mnie rozwiązanie 2×10 (bądź 2×11) daje fajny kompromis miedzy uniwersalnym 3×10 a 1×11, który wymaga już większej siły.

      Pozdrawiam

      Reply
  6. Liber78

    2017 16 Październik

    Widziałem kiedyś ten kalkulator, ale nie wiedziałem jak interpretować wyniki – dzięki za obrazowe wyjaśnienia. Mój kalkulator wygląda jak w linku:
    http://gears.mtbcrosscountry.com/#29/2.35I400I2619X29/2.35I1188I5035X26/2.35I34I4X29/2.20I12I5554
    Obecnie mam napęd jak oknie 3 – 3×9. Okna 1, 2 i 4 to rowery, których zakup rozważam. O biegi miękkie nie obawiam się w żadnym z przypadków. Pytanie, czy przy napędach 1x jak w oknie 1 i 4 będę mógł dokręcić na prostej i czy przy obecnym napędzie w ogóle wykorzystuję biegi z ratio 4,08 i 3,74? Wg. mnie raczej wątpię i myślę, że z 1x dałbym radę.
    PS. 1 i 2 to rowery Votec VC a 4 to Merida Big Nine Limited.
    Pozdrawiam

    Reply
    • Kornel

      2017 16 Październik

      Cześć!

      Dzięki, czasem cyferki w rowerze są bardzo pomocne 😉

      Wracając do Twoich wątpliwości. Faktyczne skrajnie twarde biegi są używane bardzo często. właściwie to ja ich używam jedynie przy maratonach gdy nawet z górki liczy się najlepszy czas. W innych przypadkach są właściwie pomijane. Jakbyśmy sobie tak przeanalizowali typową górską trasę to mniej więcej wygląda tak (w moim przypadku przy zwykłej jeździe). Na początku używam średnich przełożeń, większa kadencja i mniejsze obciążenia na rozgrzewkę . Podjazdy to wiadomo, jak najlżejsze przełożenia, tutaj raczej nie używam twardych przełożeń, a raczej takie które pozwalają na płynne podjeżdżanie. Zjazd po technicznych odcinkach, to środkowe zębatki kasety, pozwalające na lekkie dokręcenie na wypłaszczeniu ale też szybką reakcję przy nagłym podjeździe, płaskie odcinki to wyższa kadencja niskie obciążenia które pozwalają na regeneracje po ciężkich podjazdach. No i na koniec asfaltowe zjazdy, najczyściej już do auta/domu/pociągu to również raczej jak najlżejsze przełożenia dla lepszej regeneracji. Więc jak widać te skrajne twarde używamy bardzo rzadko.

      W typowej jeździe turystycznej kiedy nie gonisz się i nie ścigasz się nie trenujesz itp. duża zębatka z przodu nie jest tak bardzo przydatna. Przy napędzie 1×11 raczej trzeba zastanowić się czy nie zabraknie nam lżejszych przełożeń przy stromych podjazdach.

      Pozdro!
      Kornel

      Reply
  7. Radziu

    2017 24 Listopad

    Witam chce kupic rower 29er na 2018 rok i wlasnie nie wiem co wybrać czy 3×10 czy 2×11 ??? Ja mam 187 cm i 78 kg na co dzien wiecej biegam ale wlasnie chce przerzucic sie na dwa kółka (mam dość biegania). Rower będę użytkował w róznym terenie las zjazdy podjazdy ale tez sie na pewno zdarzy płaski asfalt szutr itp proszę i dzikuje z góry za pomoc pozdrawiam

    Reply
    • Kornel

      2017 27 Listopad

      Cześć,

      Wedlug mnie napęd 2×10 jest bardzo optymalny i nie brakowało w nim żadnego przełożenia. Zresztą do dziś używam. 2×11 da Ci ten sam zakres na twardych przełożeniach i jedna zębatkę więcej na miękkich. Czyli tak naprawdę łatwiej się podjeżdża.jeśli jesteś choć trochę wytrenowany, a wspomniałeś, że biegasz, to naped 2×11 według mnie będzie dla Ciebie lepszy. 3×10 polecam przede wszystkim zupełnie początkującym kolarzom, którzy jednak wykorzystają te skrajne przełożenia.

      Pozdo!
      Kornel

      Reply
  8. Daniel

    2018 15 Styczeń

    A co mówią Ci moje cyferki? Posiadam napęd 2×10. Korba 22/38 i kaseta 11-36 Nie chciałem tracić szybkości, ale też niskim kosztem chciałem zapewnić sobie miękkie przełożenia, bo lubię podjazdy.

    Reply
    • Kornel

      2018 16 Styczeń

      Fajny zestaw 🙂 mała koronka daję dobre przełożenie na podjazdach a 38×11 pozwala na szybką jazdę. Podoba mi się! btw. Zdradzisz czy to jest standardowa korba, czy sam złożyłeś w takiej konfiguracji?

      Pozdro
      Kornel

      Reply
  9. Daniel

    2018 16 Styczeń

    Zastanawiam się czy przejście na napęd sram eagle gx ma sens. Co prawda kuszące jest uproszczenie napędu, niższa o ok. 290 g waga roweru, ale ja rzadko się ścigam. Obecnie kompletny rower waży ok. 10,9 kg. Szukam sensu wydania ok 1900 zł … :/

    Reply
    • Kornel

      2018 16 Styczeń

      Cześć,
      Wiesz co, ja też się zastanawiam nad przejściem na 1x. Może nie na Sram GX bo drogi, ale coś tańszego. Chociaż prawdopodobnie konfiguracja przełożeń będzie dla mnie trochę grosza, ale jest ta oszczędność wagi, a chciałbym przekroczyć granice 11 kg…Jak żyć 🙂
      1×11 jest idealnym napędem na fulla, w którym nie masz tak stromych podjazdów, ale masz bardzo zróżnicowany teren, z podjazdami i zjazdami 🙂

      Pzdro
      Kornel

      Reply
  10. Daniel

    2018 16 Styczeń

    To jest korba XT 785, której fabryczna konfiguracja to 38/24, ale postanowiłem wsadzić 22 na młynek.
    Bardzo fajnie przeliczyłeś kwestie przełożeń napędu i zainspirowało mnie to do głębszych przemyśleń. Wpadłem na pomysł obniżenia kosztów ewentualnego przejścia na napęd 1x i wybrałem shimanowski 1×11. Pod uwagę biorę kasetę 11-46, wykorzystam dotychczasową korbę i zamontuję w niej owalną zębatkę. W skrajnych położeniach wg Twojego sposobu wyliczenia wyjdzie, że najmiększy bieg będzie miał ratio 0,695 (teraz mam 0,611), najtwardsze 2,9 (obecnie 3,45). Uproszczę napęd, urwę jakieś 250g, ale martwi mnie duża różnica w ratio twardego przełożenia. Nie potrafię sobie tego jakoś wyobrazić, choć kusi mnie dość niski w porównaniu do Eagle GX koszt zmiany. Ok.900 zł. Co Ty o tym sądzisz?Ma sens taka zmiana?

    Reply
    • Kornel

      2018 17 Styczeń

      Jak sam dobrze policzyłeś, zmiana to sprawi, że twój napęd będzie bardziej miękki. Musisz się zastanowić czy tak naprawdę używasz tego przełożenia.Na swoim przykładzie, gdzie powoli odchodzę od ścigania w stronę bardziej turystycznej jazdy po górach, mogę powiedzieć, że te małe zębatki na kasecie są już coraz rzadziej używane. A oszczędność w wadze faktycznie jest zauważalna, no i w obsłudze roweru też 🙂 – masz jedną manetkę mniej. Ja też używam wciąż napędu 2×10, ale zmiana stylu jazdy coraz bardziej skłania mnie do 1×11.

      Pozdro
      Kornel

      Reply
  11. Daniel

    2018 16 Styczeń

    Kornel, taka konfiguracja ma jednak pewną wadę. Czasem traci się płynność pracy napędu, gdy musisz jednocześnie zmieniać blat korby i kasety. O ile z dużego blatu na mniejszy nie ma problemu, o tyle odczuwalne jest to, gdy chcesz z mniejszego blatu wrzucić na duży. Ruch wózka przerzutki musi być duży, więc trzeba z wyczuciem zmieniać przedni bieg.To mnie trochę ciągnie do napędu 1×11.

    Reply
    • Kornel

      2018 17 Styczeń

      No tak, duża różnica blatach na pewno będzie wymagała większej siły. Wracając do napędu, podobne zakresy przełożeń można też uzyskać wkładając po prostu kasetę z większą zębatką np 42 🙂

      Reply
  12. Daniel

    2018 16 Styczeń

    Nie wiem, czy u Ciebie w wyliczeniach nie wkradł się błąd,bo wpisałeś ratio dla 1×11 przy 32T 3,2?

    Reply
    • Kornel

      2018 17 Styczeń

      Hej, faktycznie 🙂 dzięki, poprawię 😀

      Pozdro

      Reply
  13. Daniel

    2018 17 Styczeń

    Kornel, klamka zapadła. Dziś nabyłem zestaw 1×11 shimano. Chyba tylko praktyczne wykorzystanie tego zestawu rozwieje moje wątpliwości. Poszedłem w kierunku jak największej uniwersalności, czyli jak pisałem: blat owalny 32T i kaseta 11-46.

    Reply
    • Kornel

      2018 17 Styczeń

      Daniel, No i super!

      Daj znać koniecznie jakie masz odczucia owalnego blatu, bo jestem bardzo ciekawy. No i nie pozostaje nam nic innego jak spotkać się gdzieś na szlaku! 😀

      Pozdro
      Kornel

      Reply
      • Daniel

        2018 20 Marzec

        Cześć Kornel, zgodnie z prośbą postaram się w kilku krótkich słowach streścić odczucia z jazdy na owalu. Na początku przejście z okrągłej na owal jest jakby wyraźniej wyczuwalne. Po jakimś czasie zmiana ta ulega całkowitemu zatarciu. Potwierdziły się natomiast doniesienia z internetu, że noga pracuje płynniej. Może to podświadome oczekiwanie na taki efekt, ale z drugiej strony zauważyłem że te same pętle, na tym samym tempie pozwalały oszczędzić trochę sił. Po zakończeniu nie byłem tak zmęczony ja wcześniej. Może to kwestia lepszego dnia, lepszego wytrenowania. Tak czy siak ja w to wierzę. A że przekłada się to na korzyść to już dobrze. Nie jestem jeszcze przekonany do rozmiaru 32T,bo wciąż czuję jakiś niedosyt że mógłbym wsadzić 34T, ale tak na prawdę muszę poczekać do prawdziwych gór. One zweryfikują moje siły na zamiary. W systemie 1x fajne jest to, że wbrew pozorom można bardzo szybko wymieniać zębatkę korby, więc warto zaopatrzyć się choćby u Chińczyka w kilka rozmiarów i podejrzewam, że np 30,32 i 34T kosztowałby tyle co jedna HCC czy też Absolute Black (równie popularna).

        Reply
        • Kornel

          2018 21 Marzec

          Część Daniel!

          Dzięki za feedback, teraz to mnie zaciekawiłeś, i zaczynam na poważnie myśleć o owalu. Chociaż patrząc na topowych zawodników to ciężko tam chyba znaleźć takich co używają owalnych zębatek, ale słyszę coraz więcej pozytywnych opinii na temat tego rozwiązania. Pewnie jak przesiądziesz się na zwykłą korbę choćby na chwile to już będziesz czuć się “nieswojo”, trochę jak z SPD’kami.

          Pozdro!
          Kornel

          Reply
  14. Daniel

    2018 17 Styczeń

    BTW, dopiero teraz do mnie dotarło,że nic nie napisałem o swoich preferencjach “jeździeckich” ;). Rzadko startuję w zawodach, za to lubię techniczne trasy, kręte ścieżki leśne (najlepiej pod górę), górskie szlaki.

    Reply
    • Kornel

      2018 17 Styczeń

      No to byśmy się dogadali 🙂 Chociaż w tym roku mam ambitny plan na kilka startów. Zobaczymy jak zdrowie pozwoli

      pozdro!

      Reply
  15. Daniel

    2018 17 Styczeń

    Do zobaczenia!

    Reply
    • Tommylee

      2018 06 Luty

      hej
      ja też jestem przed tym samym wyborem co Wy.
      Mam fulla na 29 i napęd 3×10 i też rozważam 1×11 w konfigu 32×11-46
      Napisz Daniel jaki wózek ma tylna przerzutka do obslugi tej kasety.
      Rozumiem, że przejście wymagało też zmiany manetki tylnej przerzutki?
      Dawaj koszty tego moda

      Reply
      • Kornel

        2018 06 Luty

        Tommylee

        Witaj w klubie 😀 rośnie nam ekipa na wypad w góry widzę! 🙂
        Jeśli chcesz przejść z 3×10 na 1×11 to manetkę, prawdopodobnie piastę i przerzutkę musisz zmienić. Jeśli rozważasz 1×10, np 32×11-42 to wystarczy zmiana kasety. Ostatnio widziałem na Alieexpress taką kasetę za grosze z adapterem na hak, dzięki któremu zadziała to z przerzutkami 1×10 (nie zawsze działają fajnie z tak dużą kasetą)

        Może kiedyś zbiorę, się pozamawiam parę części i przetestuje. Póki co mam zębatkę Ekfan za 24 zł, i sprawdza się nieźle 🙂

        Pozdro
        Kornel

        Reply
        • Tommylee

          2018 07 Luty

          hi
          na 99% piasta i bębenek obsłuży kasetę 11s 11-46T.
          Czyli do wymiany korba, manetka i przerzutka.
          Tylko nie wiem czy średni wózek czy długi musi być w tylnej przerzutce aby to obsłużyć

          Reply
        • Daniel

          2018 20 Marzec

          W zasadzie mam wsadzoną kasetę 11rz na bębenek DT SWISS 350 w miejsce 10rz i wszedł bez problemu. Więc jest duża szansa, że wejdzie na każdy bębenek shimanowski, który współpracuje z kasetą 10rz.

          Reply
          • Kornel

            2018 21 Marzec

            Oby bo też mam pod 10s z dtswiss 🙂

      • Daniel

        2018 20 Marzec

        Cześć. Trochę późno, ale ostatnio nie miałem czasu na nic. Mimo to odpowiem na Twoje pytanie…
        Tak przejście na 1×11 wymaga wymiany przerzutki i manetki. Jeśli planujesz zakres kasety 11-46 o daje radę przerzutka SH RD-M8000 ze średnim wózkiem (GS). Można wsadzić długi wózek, tak na przyszłość, ale skoro średni ogarnia kasetę to lepiej, gdy przerzutka wystaje jak najmniej. Do tego konieczna manetka pod 11 rzędów. Mam manetkę SL-M8000, bardzo zgrabna, ale muszę przyznać, że w stosunku do SL-M780 działa dość topornie. Może się wyrobi 😉
        Kaseta Shimano XT CS-M8000 11s kosztowała mnie 300 PLN (zastanawiałem się nad Sunrace, ale oszczędność w kasie niewielka, a wagowo na niekorzyść Sunrace). Manetka SH SL-M80000 kosztowała mnie jakieś 194 zł, przerzutka SH XT CS-M8000 kosztowała mnie 288 PLN. Do tego wsadziłem polskiego ovala HCC 32 za 162 zł (choć można ściągnąć z aliexpress zamienniki nawet za 40 zł). DO tego zaszalałem z łańcuchem pod 11rz KMC X11 SL Silver za 179 PLN. Jak widać całość to wydatek ok. 1136 PLN.

        Reply
        • Kornel

          2018 21 Marzec

          Cześć Daniel! Fajnie, że do nas wróciłeś 😀
          Ja właśnie czekam na kuriera. Moja konfiguracja to – Przerzutka M8000 SGS, Korba 32T z zębatką za 26 zł z “Alie” (testowałem sprawdza się super), manetka 11rz m8000 i kaseta sunrace MX8 11-46, i do tego łańcuch KMC. Koszt przejścia na zestaw 1×11 to w moim wypadku 1290 zł z kosztami dostawy. Mam nadzieje, że część się zwrócić ze sprzedaży 2×10. Jak tylko przetestuje na pewno wrzucę coś na bloga 🙂 Szczególnie jestem ciekawe kasety sunrace, bo firma mocno się odrodziła i ma bardzo fajną ofertę. A teraz Czekam na wiosnę!!!

          Reply
  16. Grzesiek

    2018 21 Luty

    Świetne porównanie! Mam prośbę, potrzebuję danych ratio dla mojego obecnego osprzętu 3×9:
    – korba: Truvativ Five-D 44/32/22T
    – kaseta : SRAM PG-950 (11-32)
    …aby porównać z zestawem, który zamierzam kupić, czyli 2×10.

    Reply
    • Kornel

      2018 22 Luty

      Hej, Dzięki, co do 3×9 vs 2×10, chyba nie ma co się zastanawiać 😉 poniżej masz ratio

      22 32 44
      11 2,00 2,91 4,00
      13 1,69 2,46 3,38
      15 1,47 2,13 2,93
      17 1,29 1,88 2,59
      19 1,16 1,68 2,32
      21 1,05 1,52 2,10
      24 0,92 1,33 1,83
      28 0,79 1,14 1,57
      32 0,69 1,00 1,38

      Reply
      • Grzesiek

        2018 22 Luty

        Wielkie dzięki. Wszystko jasne 😛

        Reply
  17. Daniel

    2018 20 Marzec

    Teraz producenci namieszali jeszcze bardziej,bo dzięki kasecie Sunrace MZ90 z zakresem 11-50 w cenie 399 zł można obniżyć koszt przejścia na system 1×12 . Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że kaseta ta wchodzi na bębenek Shimano!

    Reply
    • Kornel

      2018 21 Marzec

      przy zakresie 11-46 i korbie 32T myślę, że pakowanie się w 12s jest już trochę bezzasadne. Ale kiedyś tak samo myślałem o 1×11, a tutaj proszę… wszystko się zmienia 😀

      Reply
  18. Marek

    2018 28 Kwiecień

    Mam 29 sram 1×11 36/11-46. Jedyna wada – pedałować można do 40 km/ h. Jeżdżę po Rudawach, Karkonoszach, Izerach.

    Reply
    • Kornel

      2018 02 Maj

      Hej Marek,
      Faktycznie napęd 1×11 nie jest idealny do takich prędkości. Myślę, tutaj lepszy byłby 2×10 🙂 albo 2×11

      Pozdro Kornel

      Reply
  19. Wojtek

    2018 05 Czerwiec

    Cześć!

    Przede wszystkim, rewelacyjny blog i porady. W końcu ktoś jasno potrafi wytłumaczyć wiele zawiłości związanych z rowerami 🙂

    A jeśli chodzi o napęd, to też dorzucę swoje. Aktualnie mam napęd 2×10, korba 36/22, a kaseta 11-36. Zastanawiałem się długo, czy nie zrezygnować z przedniej przerzutki i zacząłem przeliczać “gear ratio” różnych kombinacji korba-kaseta.

    W moim przypadku tylko napęd 1×12 (10-50) wchodzi w rachubę przy przedniej korbie 32. Przy innych kombinacjach za dużo stracę albo na podjazdach albo na szybkich prostych.

    Przy przejściu na 32/10-50 cyferki mówią mi, że:
    Pod górę mam teraz 0.61, po zmianie będzie 0.64
    Na szybkiej prostej/z górki mam 3.27, będzie 3.20

    Czy to duża różnica? Wydaje mi się, że nie taka duża. Analizując cyferki wychodzi na to, że trochę stracę, ale pamiętam jak przechodziłem z 3×10 z korbą 40/30/22 na 36/22. Początkowo miałem obawy, że stracę na prostych, ale nauczyłem się jeździć z większą kadencją i… okazało się, że to był dobry pomysł, bo średnia na treningach od razu lepsza 🙂

    Pytanie tylko, czy dla odchudzenia roweru 350 gram warto wydać 1700 zł? To już kwestia dyskusyjna 🙂 W moim przypadku dochodzi jeszcze kwestia wymiana bębenka na sramowe XD. Niestety do mojej piasty nie mogę dokupić takowego, więc najlepiej wymienić od razu całe koło, a najlepiej od razu dwa, przejść na “bezdętki” i wagowo zyskać około 850 gram. Niestety, tu cena rośnie prawie dwukrotnie 🙂 Niemniej jednak, to jest kuszące 🙂

    I jeszcze jedno – w tabelkach przy napędzie SRAM 1×12 napisałeś, że kaseta ma zakres 11-50, a z moich informacji wynika, że powinno być 10-50. No właśnie, 10 a 11 zębów to ogromna różnica! Dla korby 32 i 10 zębów z tyłu wychodzi 3.20, a przy 11 zębach… 2.91.

    Reply
  20. Wojtek

    2018 05 Czerwiec

    Cześć!

    Przede wszystkim, rewelacyjny blog i porady. W końcu ktoś jasno potrafi wytłumaczyć wiele zawiłości związanych z rowerami 🙂

    A jeśli chodzi o napęd, to też dorzucę swoje. Aktualnie mam napęd 2×10, korba 36/22, a kaseta 11-36. Zastanawiałem się długo, czy nie zrezygnować z przedniej przerzutki i zacząłem przeliczać “gear ratio” różnych kombinacji korba-kaseta.

    W moim przypadku tylko napęd 1×12 (10-50) wchodzi w rachubę przy przedniej korbie 32. Przy innych kombinacjach za dużo stracę albo na podjazdach albo na szybkich prostych.

    Przy przejściu na 32/10-50 cyferki mówią mi, że:
    Pod górę mam teraz 0.61, po zmianie będzie 0.64
    Na szybkiej prostej/z górki mam 3.27, będzie 3.20

    Czy to duża różnica? Wydaje mi się, że nie taka duża. Analizując cyferki wychodzi na to, że trochę stracę, ale pamiętam jak przechodziłem z 3×10 z korbą 40/30/22 na 36/22. Początkowo miałem obawy, że stracę na prostych, ale nauczyłem się jeździć z większą kadencją i… okazało się, że to był dobry pomysł, bo średnia na treningach od razu lepsza 🙂

    Pytanie tylko, czy dla odchudzenia roweru 350 gram warto wydać 1700 zł? To już kwestia dyskusyjna 🙂 W moim przypadku dochodzi jeszcze kwestia wymiana bębenka na sramowe XD. Niestety do mojej piasty nie mogę dokupić takowego, więc najlepiej wymienić od razu całe koło, a najlepiej od razu dwa, przejść na “bezdętki” i wagowo zyskać około 850 gram. Niestety, tu cena rośnie prawie dwukrotnie 🙂

    I jeszcze jedno – w tabelkach przy napędzie SRAM 1×12 napisałeś, że kaseta ma zakres 11-50, a z moich informacji wynika, że powinno być 10-50. No właśnie, 10 a 11 zębów to ogromna różnica! Dla korby 32 i 10 zębów z tyłu wychodzi 3.20, a przy 11 zębach… 2.91.

    Reply
  21. Agata

    2018 15 Listopad

    Witam, czy mogłabym prosić o opinię napędu w rowerze Giant Fathom 1 LTD 29′ 2017? 🙂
    https://www.giant-bicycles.com/pl/fathom-29er-1-ltd-2017
    Będzie to mój pierwszy rower MTB, nie licząc tych, na których jeździłam 15 lat temu 🙂 Jako, że mam już 2 rowery typowo miejskie (koszyczek z przodu itd…:) z aż 3 i 7 przerzutkami, chciałam kupić rower o agresywniejszym zastosowaniu ale też taki, na którym bez problemu przejadę 20 kilometrów szosą. Niestety nie mam nikogo, kto mógłby mi doradzić, w związku z czym dużo czytałam i dokonałam wyżej podanego wyboru. Miałam na oku kilka modeli z napędem 3×10 np Cube Access Ws Pro 29′ 2018 albo Giant Talon 1 29′ 2018. Czy przy jeździe czy to po szosie czy po drogach leśnych znacznie poczuję ubytek tych 8 przełożeń, które zyskuję przy napędzie 3×10?

    Reply
  22. Maciej

    2018 25 Grudzień

    Ostatnio zmieniłem przeszedłem na napęd 1×10 korba 38 Narrow Wide i kaseta 11-40 i powiem tak jeśli chodzi o obsługę rewelacja jedna manetka coś pięknego żadnego klinowania się łańcucha w przedniej przerzutce,ocierania łańcucha o wózek,spadania łańcucha nic po prostu jedna manetka i albo bieg góra albo dół rewelacja, poza w miejsce gdzie była manetka od przedniej przerzutki przełożyłem manetkę od blokady amora 🙂. U mnie w Wlkp. dużych wzniesień nie ma a te co są to podjeżdżam czasami dosyć twardo i siłowo ale podjeżdżam. Jedyne do czego mam uwagi to niestety kultura pracy napęd jest głośny i rzezi przeważnie przy miękkich przełożeniach. Ostatnio chodzi mi po głowie by spróbować 2×10 z korba 38/24 i kaseta 11-40 ale zobaczymy co z tego wyjdzie nie za bardzo przemawia ta druga manetka i przerzutka spowrotem

    Reply
  23. Yaro

    2019 30 Marzec

    Witam.
    Na wstępnie muszę pochwalić świetny blog zajebisty artykuł dawno nie czytałem tak wciągającej lektury. Teraz do rzeczy obecnie mam już trochę leciwego Superiora z 2012r Hardtail na kołach 26″ i nie mam zamiaru kupować innego jest dla mnie wystarczający . Napęd to przód 42/34/24 170mm na kwadracie tył 10-30T 8 rzędów zjeżdiłem nim pół Beskidów głównie jeżdżę po lasach bezdrożach w okolicy Katowic itp staram się unikać asfaltu ale różnie bywa czasem trzeba dojechać . Od dłuższego czasu chce przejść na napę 1×10 ale jakoś odwagi nie było. Nie mam obecnie tyle czasu by jeżdzić intensywnie nie startuje w żadnych zawodach itp jazda dla czystej frajdy własnej przyjemności. Chciał bym się zmieścić w 1000 zł . Mój typ kaseta 11-46T Sunrace , tylna przerzutka SLX S7000 11 rz średni wózek , Korba SLX FC-M7000 170 mm , manetka też SLX . Przedni blat myślę nad 34 lub 32 Oval nie chce na razie 2 czy 3 kupować będzie potrzeba to się dokupi . Pytanie czy te owalne tarcze są bezpieczne dla ramy łożysk itp. Jakieś sugestię kupować nowe czy coś używanego ? Z góry dziękuje za każdą wskazówkę

    Reply
    • Kornel

      2019 30 Marzec

      Trochę się pogubiłem…to 10 czy 11;) a tak serio to przy wyborze zębatki owalnej zwróć uwagę na jej rozmiar. Na stronie Absolute Black znajdziesz taką wskazówkę:
      What size should I choose?

      * 26T (64BCD) Oval chainring has the ovality of 24/28T and is best for someone who uses currently 26T round ring.

      * 28T (64BCD) Oval chainring has the ovality of 26/30T and is best for someone who uses currently 27 or 28T round ring.

      * 32T oval ring will suit best someone who uses 30 or 32T chainring currently. While pedaling, you will feel quite similar effort to the one riding round 31T ring (as the smallest diameter of the oval is 30T), but you will gain the speed similar to riding 33/34T chainring.

      * 34T Oval chainring has the ovality of 32/36T and is best for someone who uses currently 33 or 34T round ring.

      * 36T Oval chainring has the ovality of 34/38T and is best for someone who uses currently 36 or 38T round ring.

      Reply
      • Yaro

        2019 31 Marzec

        Napęd 1×10 . Tam chodziło mi o przerzutkę SLX pod kasetę 11 rzędów , ale im więcej czytam i liczę koszta to chyba trochę zmienię koncepcję . Tylko jedna sprawa nie wiem nie kumam jak policzyć to ratio sory nie kumam tego pojęcia . Teraz z przodu mam najmniejszą 24 z tyłu 30T przy podjazdach trochę brakuje coś większego z tyłu by sie przydało ale jak to się ma do owalnego blatu np 32 i kasety 42T i 46T nie wiem jak wyliczyć wartości jak jedno z drugim porównać . Mam okazje kupić tanio kasetę 11-42T Deore i korbe Dartmoor Rock z suportem i zębatką naroow i zamknął bym się ze wszystkim w 800zł . Tylko jak byś mi mógł jakoś prosto powiedzieć jak to policzyć.

        Reply

Zostaw komentarz

Name

E-mail

Message