Wieszaki rowerowe

Jak powieśić rower na ścianie

Niektóre rowery to dzieła sztuki. Naprawdę! Mógłbym tu wkleić kilkaset linków na potwierdzenie tej tezy, ale pozostawię to wam. Wystarczy, że wygooglujecie np. frazę „fixed gear”, albo „single speed”. Oczywiście, nie każdy musi być zwolennikiem ostrych kół, ale trzeba przyznać, że ich właściciele jak mało kto przywiązują szczególną wagę do wyglądu swoich dwóch kółek. A mnie te rowery urzekają zwłaszcza czystością. Mam tu na myśli brak jakiekolwiek okablowania, czyli clean look. Coś, do czego producenci rowerów szosowych od kilku lat zmierzają, ukrywając wszystkie linki i kable w ramach. Ostre koło to jednak mało, jeśli chodzi o sztukę rowerową. Czy słyszeliście kiedyś o targach rowerów wykonanych „ręcznie” gdzieś w małych manufakturach, w garażach, czy piwnicach? Wydarzenie nosi nazwę NAHBS (North American Handmade Bicycle Show) i odbywa się co roku w …Ameryce Południowej. Zresztą, co ja będę wam tutaj tworzył wieloakapitowe opisy, jak w „Nad Niemnem”. Lepiej sami zobaczcie pod tym linkiem >NAHBS<, jakie cuda można tam znaleźć.

Ale do rzeczy, bo nie o rowerach ten wpis będzie. Chociaż tak naprawdę każdy o nich trochę jest ? Na pewno wielu z was wpakowało dużo kasy, dużo czasu i dużo serca w to, żeby prawie jak w „Pimp my ride” stworzyć ze swojego roweru prawdziwe cudo. Dlaczego zatem nie chwalić się naszymi rowerami przed innymi? I właśnie o tym dziś chciałem napisać. Jak powiesić rower na ścianie, jak go wyeksponować, jakie są nowoczesne wieszaki rowerowe.

 

5 wieszaków rowerowych, które powinieneś znać

Cycloc

wieszaki rowerowe - cycloc
Źródło: cycloc.com

Banalna konstrukcja wykorzystująca ciężar roweru oraz jego równowagę. Wykonana z tworzywa, przypomina trochę wiadro przykręcone do ściany ?, co oczywiście w żaden sposób nie wpływa na wrażenia estetyczne. Bardzo minimalistyczna. Rower na Cycloc można powiesić na górnej rurze, sztycy, pionowo lub poziomo. Liczba kombinacji nieograniczona. Jedyne ograniczenie to szerokość kierownicy. Ale sam wieszak jest wyposażony w specjalny dystans, który pozwala na powieszenie roweru z kierownicą o szerokości do 600 mm.  Idealne rozwiązanie właśnie do ostrych kół i rowerów szosowych. Więcej o kolorach i możliwościach na stronie www.cycloc.com.

Koszt wieszaka rowerowego Cycloc to około 250 zł.

 

Endo

wieszaki rowerowe - endo
źródło: cycloc.com

Druga propozycja od firmy Cycloc. Bardzo minimalistyczny wieszak rowerowy, który pozwala na powieszenie roweru za przednie koło. W przypadku tego rozwiązania szerokość kierownicy nie ma żadnego znaczenia. Jedyne, co możne nas ograniczać, to miejsce w mieszkaniu. W skład wchodzi rozkładany uchwyt na przednie koło, do którego dodatkowo można przymocować zapięcie typu U-lock, oraz podstawka na tylne koło. Oba elementy mocowane do ściany. Składana konstrukcja gwarantuje, że gdy wieszak jest nieużywany, możemy mieć pewność, że o niego nie zahaczymy, ponieważ przylega całkowicie do ściany.

Koszt wieszaka rowerowego Endo to około 210 zł.

 

Clug

wieszaki rowerowe - clug
Źródło: getclug.com

Minimalistyczny, mały wieszak rowerowy. Jeden z moich ulubionych. Podobnie jak w Endo rower montowany jest za przednie koło, a więc również szerokość kierownicy nie ma znaczenia. Mamy dostępne 3 opcje, różniące się szerokością uchwytu, przeznaczone dla roweru szosowego 23-32 mm, miejskiego/trekkingowego 32-42 mm, oraz MTB 42-62 mm. Idealnie sprawdzi się w nowoczesnych wnętrzach. Rower można mocować pionowo, stawiając na tylnym kole, lub stawiając na dwóch kołach, przy czym tylne koło jest wczepione wieszak. Najlepiej, jak sprawdzicie wszystkie opcje na stronie www.getclug.com.

Koszt wieszaka rowerowego Clug to około 80 zł.

 

FloaterHoist – wieszak sufitowy

wieszaki rowerowe - podwieszany

Rozwiązanie idealne dla małych powierzchni. Stelaż montowany na suficie, który powinien być nie wyżej niż 3 m. Aluminiowa konstrukcja wyposażona w linki oraz bloczki pozwala na podciągnięcie roweru poziomo do sufitu. A więc właściwie rower nie zajmuje powierzchni użytkowej mieszkania. Maksymalne obciążenie to 25 kg, co spokojnie wystarczy przy większości rowerów. W Polsce niestety nie kupimy FloaterHoist, ale producent gwarantuje darmową wysyłkę na terenie Europy.

Koszt wieszaka rowerowego FloaterHoist to około 149 €.

 

Haki

 

To najprostszy i najtańszy sposób zawieszenia roweru. Haki kupimy w każdym markecie budowalnym za kilkanaście złotych, co w porównaniu z cenami poprzednich propozycji jest dużym atutem. Same haki można przykręcić do sufitu, oczywiście o ile sufit na to pozwala, lub do ściany. Więc dowolność w sposobie przechowywaniu jest spora.

Koszt wieszaka rowerowego typu hak to około 15-20 zł.

 

Wieszaki DIY

To chyba jest najciekawsze rozwiązanie dla tych, którzy chcą idealnie dopasować styl wieszaka rowerowego do swojego mieszkania, chcą mieć coś totalnie odjechanego i niepowtarzalnego. Wśród moich ulubionych wieszaków rowerowych zrobionych własnoręcznie na pewno warto wyróżnić wieszak z kierownicy szosowej, czyli tzw. baranka.

wieszaki rowerowe - diy

Źródło: www.treehugger.com

Bardzo fajnie wyglądają też wieszaki rowerowe zmontowane z europalety lub po prostu z półki. Takie rozwiązanie daje bardzo dużo możliwości stworzenia uchwytu na rower, który będzie jednocześnie półką na książki.

Źródło: https://www.curbly.com

I najbardziej odjechany pomysł, jaki znalazłem, czyli  uchwyt zrobiony z wieszaków na ubrania. Bardzo prosty, mega designerski, a do tego jeszcze można bardzo fajnie wykorzystać różne kolory.

wieszaki rowerowe - diy1

Źródło: www.pinterest.com

Sami widzicie, że tak naprawdę nic nas nie ogranicza przy stworzeniu własnego niepowtarzalnego wieszaka rowerowego. A tak, jak pisałem na początku: rowery to też dzieła sztuki, więc warto jakoś fajnie je wyeksponować. Ja postawiłem na wieszak Cycloc i jestem z niego bardzo zadowolony,  sam rower… myślę, że komponuje się naprawdę fajnie. A na święta …

 

4 thoughts on “Jak powieśić rower na ścianie

    • Kornel

      2017 20 Listopad

      Hej,
      Fajne! widziałem podobne ale nie w takim kształcie 🙂

      Reply
  1. Green Velo Official

    2017 16 Listopad

    My polecamy jednak, aby zdjąć rower ze ściany i ruszyć w trasę 😉 Szlakiem Green Velo oczywiście;)

    Reply
    • Kornel

      2017 20 Listopad

      Podpisuję się pod tym dwoma rękami i nogami!! ale kiedyś spać trzeba 🙂

      Reply

Zostaw komentarz

Name

E-mail

Message