rowery gravel

Rowery Gravel

Zastanawiając się nad tym, jak wytłumaczyć idee rowerów Gravel, wpadło mi do głowy jedno porównanie. Rowery Gravel trochę jak popularne SUV’y (Sport Utility Vehicle). Czyli kupując rower Gravel, dostajemy maszynę, która z jednej strony jest wygodna i pozwala jeździć po bezdrożach, a z drugiej daje niezłe osiągi na płaskich utwardzonych drogach. Przyjrzyjmy się zatem, co sprawia, że ta odmiana szosówek jest tak uniwersalna.

Rowery Gravel a cyclocross

Ostatnio zapytano mnie, czym to się właściwie różni, bo przecież obie odmiany są pochodną rowerów szosowych, wyposażone w hamulce tarczowe i szersze opony z bieżnikiem. Odpowiedź nie była prosta, bo na pierwszy rzut oka trudno jest znaleźć różnicę.

Zacznijmy zatem od przeznaczenia. Cyclocross (czyli Przełajówka) został stworzony do zawodów, które zazwyczaj odbywają się na krótkich, zróżnicowanych pod kątem nawierzchni odcinkach. Spotkamy tam piach, błoto, krótkie i strome podjazdy oraz przeszkody, które wymagają od zawodników pokonania ich z rowerem na ramieniu. Tak więc cyclocross musi być szybki (w końcu to zawody) i lekki, aby łatwiej było go przenosić.

Tworząc rowery Gravel, projektanci chcieli również stworzyć rower szosowy, który pokona piach, błoto i szuter, ale będzie też przeznaczony do długich wielogodzinnych, a nawet wielodniowych wypraw. A więc w przypadku rowerów Gravel postawiono na komfort.

Rama w Gravelach

Po pierwsze sakwy. Tak, dokładnie, szosa z sakwami! Producenci rowerów gravel mieli taką wizję, że jego użytkownicy wybiorą się na długie wyprawy, do których zamontowanie sakw jest wręcz niezbędne. To sprawia, że rama takiego roweru musi być sztywna i wytrzymała. I tak jak w rowerach przełajowych stosuje się głównie karbon, tak w Gravel’ach króluje aluminium lub tytan.

Po drugie geometria. I tutaj tkwi istota tego roweru. Geometria ramy poprzez ustawienie odpowiednich kątów i długości rur definiuje nam, jak rower będzie zachowywał się podczas skręcania.

Rower Gravel a CX Porównanie

W Gravelach kąt między osią główki ramy (czyli widelcem) a ziemią wynosi około 71°-72°. Oczywiście zależy to w dużej mierze od producenta. W porównaniu do rowerów przełajowych kąt ten jest o około 1 stopień mniejszy, co wpływa na stabilniejsze sterowanie. Dodatkowo sama pozycja na rowerze Gravel jest zmieniona poprzez zastosowanie krótszej górnej rury, dzięki czemu jesteśmy bardziej wyprostowani, co jest potwierdzeniem turystycznego charakteru roweru. Bardzo często Gravele mają dłuższy tylny trójkąt (chainstay), dłuższą bazę kół oraz obniżony suport. Dzięki tym modyfikacjom rower typu Gravel jest dużo bardziej stabilniejszy, pewniej jedzie po prostej, ale też nie traci kontroli na zakrętach.

Opony

Już przeznaczenie rowerów Gravel sugeruje nam, że opony będą szersze, tak aby z łatwością poradziły sobie z każdą nawierzchnią. Szersze oczywiście w stosunku do szosowych czy przełajowych (dla których maksymalna dopuszczona przez UCI szerokość to 33mm). Szerokość opon w rowerach szutrowych jest właściwie ograniczona jedynie przez dostępne miejsce w ramie. Niektóre marki wkładają typowo górskie opony o szerokości 2 cali, np. w treku 920 znajdziemy opony Bontrager XR1, 29 x 2,0″. Inne marki skłaniają się do nieco węższych odmian, np. 42 mm. Generalnie w rowerach Gravel zadziejmy opony szersze niż 28 mm.

Średnica koła również zależy od producenta. Trek swoje Gravele osadza na 29 calowych kołach, Cannodale na 27,5-calowych, a scott na klasycznych 28. Tak więc pełna dowolność. Jaki to ma wpływ na jazdę? Założenie większej opony na 27,5-calowe obręcze podniesie komfort w stosunku do 28 calowych kół z oponami o niższym profilu.

Napęd

Standardowym rozwiązaniem w gravelach jest… No tak, mam wrażenie, że w dla tych rowerów nie istnieje pojęcie „standardowy”. Napędy znajdziemy zarówno 2-rzędowe jak i 1-rzędowe. Na pewno ważny jest jak największy zakres przełożeń. Dlatego też w większości rowerów Gravel znajdziemy kasety bardziej górskie, oferujące lżejsze przełożenia, np. 11-32 czy 11-36, które w połączeniu z korbami 50-34 dają dość duże możliwości. Często też można spotkać się z korbami sub-kompakt (o których pisałem w tym poście), które mają zębatki 48-32T lub 46-30T. No i oczywiście napędy 1x z korbami 44T oraz kasetą 11-44.

 A na koniec trochę namieszam

Idea wprowadzenia rowerów Gravel jest dla mnie jak najbardziej zrozumiała i podpisuję się pod nią całkowicie. Sam zresztą taki rower bym przygarnął 🙂 I faktycznie, jak spojrzymy na to, co opisałem powyżej, to wszystkie modyfikacje ramy, kątów i długości rur są uzasadnione. Tworzą one całkiem nowy produkt, coś innego niż zwykła szosa czy rower przełajowy. Ale czy naprawdę tak jest?

Oto zestawienie rowerów typu Gravel (lewa kolumna) oraz przełajowych (prawa kolumna) kilku znanych producentów. W Cannondale’u faktycznie kąt główki ramy jest niższy w Gravelu (ale zaledwie o 0,5°), a chainstay jest wyraźnie krótszy. Tutaj jednak baza kół jest znacznie dłuższa w rowerze cyclocrossowym. W Scott oba rowery są identyczne! W GT również mamy mniejszy kąt główki w rowerze Gravel (Grade Alloy), ale dłuższą górną rurę, dłuższy chainstay oraz dłuższą bazę kół. Na koniec, w „specu”, kąt główki jest większy w Gravelu (Diverge elite), a chainstay i baza kół są krótsze.

 A więc, tak jak napisałem, rowery gravel nie mają standardu 🙂

2 thoughts on “Rowery Gravel

  1. Artek

    2017 28 Czerwiec

    Jestem posiadaczem CX10 Scott dla mnie super uniwersalna maszyna. Wyruszam do lasu na miasto i na długie asfaltowe wyprawy po 200km. Przełożenia są fajnie dobrane i pod wysokie góry jak i szybką jazdę.

    Reply
    • Kornel

      2017 28 Czerwiec

      Zazdroszczę 🙂 Scott ma bardzo fajne rowery, a geometria jest bardziej komfortowa niż na innych CX. Zakładam, że jak na taki rowerek się wsiądzie to zejść już się nie da 🙂
      Pozdrawiam

      Reply

Zostaw komentarz

Name

E-mail

Message